Autor: Redakcja
Czy wiesz, że… posiadanie psa w Szwecji bywa większym wyzwaniem organizacyjnym niż zakup mieszkania?
W mediach co jakiś czas pojawia się informacja, że milion amerykańskich psów zostało spadkobiercami majątków swoich zmarłych opiekunów. Choć liczba ta działa na wyobraźnię i bywa skrótem myślowym, kryje się za nią bardzo realne zjawisko, mocno osadzone w amerykańskim prawie spadkowym i kulturze relacji człowiek – zwierzę.
Zakończyliśmy etap nominacji w plebiscycie Golden Dog & Golden Cat. Przed nami kolejny, kluczowy moment – głosowanie, w którym po raz pierwszy swój głos mogą oddać także opiekunowie psów i kotów.
Od tysięcy lat psy zmieniają się razem z nami. Najpierw z wilków stały się towarzyszami ognisk, później pomocnikami w pracy, a dziś – pełnoprawnymi członkami rodzin. Coraz więcej badań sugeruje, że ten proces wcale się nie zatrzymał. Wręcz przeciwnie: psy mogą właśnie wchodzić w kolejną fazę swojej ewolucji, silnie powiązaną z emocjonalną relacją z człowiekiem.
Wielu opiekunów zna ten scenariusz aż za dobrze: pies nagle podnosi głowę, zaczyna krążyć po mieszkaniu, siada przy drzwiach lub oknie – a kilka minut później klucz przekręca się w zamku. Wygląda to jak magia
albo psia intuicja na poziomie szóstego zmysłu. Tymczasem nauka podpowiada coś znacznie ciekawszego: to efekt biologii, doświadczenia i mistrzowskiej analizy bodźców.