Wyobraź sobie, że w brzuchu psa żyje społeczność liczniejsza niż populacja Nowego Jorku. Ta mikroarmia złożona z bakterii, grzybów i wirusów każdego dnia walczy o równowagę, broniąc zdrowia Twojego pupila. Mówimy oczywiście o mikrobiomie jelitowym – ekosystemie, który nie tylko trawi, ale też wpływa na odporność, zachowanie, a nawet emocje psa. I choć może brzmi to jak science fiction, nauka ma na to solidne dowody.
Autor: Redakcja
Żyjemy w czasach, w których łatwo uwierzyć, że dobra opieka nad psem polega na robieniu coraz więcej. Dłuższe spacery, trudniejsze treningi, kolejne suplementy, nowe zabawki, więcej aktywności, więcej bodźców i jeszcze więcej troski. Brzmi rozsądnie. W końcu skoro coś jest dobre, to większa ilość tego czegoś powinna być jeszcze lepsza.
Psi nos kojarzymy przede wszystkim z niezwykle czułym węchem. Okazuje się jednak, że jego możliwości mogą być jeszcze większe. Badania wykazały, że psy potrafią wykrywać słabe promieniowanie cieplne, np. ciepło emitowane przez ciało innego zwierzęcia.
Zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego Twój pies kręci się w kółko przed załatwieniem potrzeby fizjologicznej? Choć z perspektywy opiekuna stojącego na deszczu z woreczkiem na odchody w ręku może to wyglądać na zwykłe niezdecydowanie lub rytualne wydeptywanie trawy, w rzeczywistości pies prawdopodobnie przeprowadza właśnie skomplikowane pomiary geofizyczne. Naukowcy odkryli bowiem, że nasi czworonożni przyjaciele posiadają niezwykły zmysł magnetorecepcji, czyli zdolność wykrywania pola magnetycznego Ziemi.