Do it Yourself. Zimowy balsam dla psich łapek

W psim stylu

Zima to okres bardzo wymagający dla psich łapek. Są one wówczas narażone na działanie soli czy piasku, którymi posypywane są chodniki, a także mrozu. Czynniki te mogą doprowadzić do powstania spierzchnięcia bądź łuszczenia się opuszków, co będzie powodowało u psa dyskomfort, a nawet ból. Co gorsza, jeśli do posypywania w Twojej okolicy używane są chemikalia, psiak może je później zlizać i się nimi zatruć.
Dlatego warto wiedzieć, jak w tym czasie odpowiednio zadbać o łapki swojego czworonoga.


W jaki sposób to zrobić? Wystarczy pamiętać o kilku zasadach:

  1. Po każdym spacerze wycieraj łapki psa wilgotną ściereczką lub opłukuj je ciepłą wodą, aby pozbyć się wszystkiego, co podczas wizyty na zewnątrz się do nich poprzyczepiało.
  2. Wytnij wyrastające włoski spomiędzy łap, by zminimalizować możliwość przyczepiania się do nich kawałków lodu/śniegu. Uwaga! Żeby nie zrobić psu krzywdy – warto skonsultować tego typu działanie z groomerem.
  3. Smaruj opuszki balsamem regeneracyjnym, który możesz albo kupić, albo zrobić według przepisu, który przygotowałam.

Wszystkie użyte w przepisie składniki są naturalne i bezpieczne dla psa, a dodatkowo, jeśli zadbasz o przechowywanie balsamu w suchym i chłodnym miejscu, będzie on nadawał się do wykorzystania przez cały rok. Bardzo polecam wykorzystanie w przepisie oleju z nagietka i masła shea, które są bardzo pomocne w regeneracji popękanej skóry na opuszkach łap. Wosk pszczeli ma właściwości zmiękcz...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • Wydania czasopisma "Pies z Charakterem"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych numerów czasopisma w wersji elektronicznej
  • Zniżki na konferencje i szkolenia
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy