Obecna medycyna weterynaryjna znajduje się w miejscu, w którym coraz wyraźniej zauważamy, że walka z chorobami u psów nie może stanowić jedynie leczenia objawowego poszczególnych jednostek chorobowych. Niestety, od lat obserwowany jest trend wzrostowy w zakresie występowania schorzeń przewlekłych, których podłoże wydaje się wspólne. Tym wspólnym mianownikiem jest chroniczny ogólnoustrojowy stan zapalny o niskim nasileniu. Zjawisko to, nazywane w literaturze fachowej low-grade systemic inflammation, funkcjonuje w cieniu codziennej praktyki, będąc ukrytą przyczyną przedwczesnego starzenia się, zaburzeń metabolicznych oraz osłabienia zdolności regeneracyjnych psów żyjących we współczesnym środowisku.
Dział: Recepta na zdrowie
Współczesna medycyna weterynaryjna osiągnęła niezwykle wysoki poziom, który pozwala na skuteczne ratowanie życia zwierząt w stanach, które jeszcze niedawno były uważane za bezwzględnie śmiertelne. Jednym z najbardziej rewolucyjnych narzędzi w rękach lekarzy weterynarii są antybiotyki. To substancje o zdolności do selektywnego niszczenia komórek bakteryjnych lub – w przypadku preparatów szerokospektralnych – hamowania namnażania wielu gatunków bakterii. Trudno dziś wyobrazić sobie terapie głębokich infekcji, zakażeń czy skomplikowanych stanów dermatologicznych bez wsparcia tej grupy farmaceutyków.
Kiedy do domu trafia szczeniak, większość opiekunów wie, że czeka ich czas nauki, cierpliwości i zaangażowania. Poznajemy potrzeby psa, uczymy go nowych umiejętności i wspólnie budujemy codzienne życie. Rzadziej myślimy o tym, że równie wymagającym etapem tej wspólnej drogi jest psia starość. Dzięki postępowi medycyny weterynaryjnej psy żyją dziś znacznie dłużej. To ogromny sukces, który sprawia jednak, że coraz częściej mierzymy się z chorobami wieku podeszłego, w tym z syndromem zaburzeń poznawczych.
Kiedy do domu trafia szczeniak, większość opiekunów wie, że czeka ich czas nauki, cierpliwości i zaangażowania. Poznajemy potrzeby psa, uczymy go nowych umiejętności i wspólnie budujemy codzienne życie. Rzadziej myślimy o tym, że równie wymagającym etapem tej wspólnej drogi jest psia starość. Dzięki postępowi medycyny weterynaryjnej psy żyją dziś znacznie dłużej. To ogromny sukces, który sprawia jednak, że coraz częściej mierzymy się z chorobami wieku podeszłego, w tym z syndromem zaburzeń poznawczych.
Czy Twój pies się uśmiecha? Oczywiście, że tak – każdy opiekun zna ten błysk w oczach i delikatne uniesienie kącików pyska, które nie potrzebuje tłumaczenia. Ale czy w tym uśmiechu kryje się zdrowie, czy cichy alarm? Coraz częściej weterynarze stawiają tezę, że jama ustna psa jest jak lustro jego organizmu. I gdy w tym lustrze pojawia się kamień nazębny, nieświeży oddech albo krwawiące dziąsła, odbicie potrafi pokazać znacznie więcej niż tylko problem z zębami.
Przyjmując pod swój dach zwierzę, cieszymy się
każdym dniem w towarzystwie młodej, często nieporadnej kulki, którą otaczamy opieką, chronimy, dbamy, by zdrowo rosła i rozwijała się. W tym momencie mało kto bierze pod uwagę fakt, że kiedyś ta mała kulka się zestarzeje, a od nas i jakości naszej opieki zależy, czy będzie to zdrowa i godna starość.
Ostatnie lata przynoszą coraz większą popularność psów jako zwierząt towarzyszących. W pracy klinicznej wyraźnie widać wzrost zainteresowania wprowadzeniem psa do domu i traktowaniem go jako nowego członka rodziny. Psy, dzięki swojej plastyczności oraz chęci współpracy z człowiekiem, coraz mocniej wpisują się w nasze społeczeństwo i zyskują ogromną sympatię.
Zdrowe uzębienie psa to nie tylko kwestia estetyki, ale przede wszystkim fundamentalny element jego ogólnego dobrostanu. Dorosły pies posiada czterdzieści dwa zęby stałe, które biorą aktywny udział w pobieraniu pokarmu oraz jego wstępnej obróbce mechanicznej. Dokładne rozgryzienie pożywienia umożliwia jego prawidłowe trawienie i przyswajanie w dalszych odcinkach przewodu pokarmowego, a następnie wykorzystanie przez organizm wszystkich niezbędnych wartości odżywczych.
Dieta eliminacyjna to najskuteczniejsza metoda diagnozowania alergii pokarmowych u psów. Choć wielu opiekunów zna pojęcie alergii skórnej, znacznie mniej osób zdaje sobie sprawę, że to właśnie pokarm może być odpowiedzialny za świąd, problemy skórne, nawracające zapalenia uszu czy zaburzenia żołądkowo-jelitowe.
Zima to pora roku, która dla wielu psów stanowi wyzwanie dla aparatu ruchu. Często uważa się ją za czas względnego spokoju, ponieważ psy nie są tak aktywne jak latem, jednak jest to przekonanie mylne. Zimą zwierzęta zmagają się po prostu z innymi problemami niż w okresie sprzyjających warunków pogodowych. Niskie temperatury, wilgoć oraz śliskie nawierzchnie pokryte lodem, śniegiem i solą drogową istotne wpływają na funkcjonowanie układu ruchu.
Alergie potrafią uprzykrzyć życie zarówno psu, jak i jego opiekunom. Objawy mogą sugerować inne problemy zdrowotne, a zaglądanie w miskę czy analiza wpływu otoczenia na bezpośredni stan zdrowia psa nie zawsze są pierwszym odruchem podczas poszukiwań przyczyny objawów widocznych u psa.