Asystent psich emocji - Rola silnej relacji z opiekunem w życiu psów lękliwych

Na temat

Dobry przewodnik jest w stanie dostrzec każdą reakcję psa i potrafi na nią wpłynąć przede wszystkim działaniem, a nie mówieniem. Daje w ten sposób swojemu czworonożnemu podopiecznemu przestrzeń do zastosowania wyuczonej strategii radzenia sobie z trudną sytuacją.

Rola przewodnika psa nie sprowadza się jedynie do ofiarowania bezbrzeżnej miłości, zaspokajania potrzeb pupila i wydawania komend. Powinien on charakteryzować się empatią, czyli rozumieć wpływ środowiska na emocje i zachowania zwierzęcia. W trudnych chwilach, kiedy trzeba dać wsparcie psu i pomóc mu odzyskać pewność siebie, człowiek staje się kimś w rodzaju „asystenta psich emocji” – łącznikiem między zwierzęciem a ludzkim światem.

W tym niełatwym procesie bardzo pomocna jest samoregulacja. Ewa Mojs, Maja Stanisławska-Kubiak i Rafał Wójciak, którzy od lat zajmują się samoregulacją, wyróżnili pewne jej charakterystyczne elementy:

  • akceptacja stanów emocjonalnych,
  • kontrola reakcji i działań instynktowych oraz zachowanie w zgodzie z obranymi celami,
  • świadomość i rozumienie stanów emocjonalnych,
  • elastyczne stosowanie metod regulacji skutków występujących emocji w określonych sytuacjach i okolicznościach.

Wsparcie to nie pocieszanie

Wsparcie psa to złożony proces komunikacji ze zwierzęciem, którego podstawą są uważność, świadomość wzajemnej obecności oraz umiejętność właściwego odczytywania komunikatów, często niemal niedostrzegalnych dla zewnętrznego obserwatora, ale niezwykle ważnych dla zwierzęcia i jego opiekuna. Dobrym przykładem jest kontakt wzrokowy. Ukradkowe zerknięcia psa mają nieraz kolosalne znaczenie – na ogół są prośbą o natychmiastowe wsparcie. Człowiek powinien reagować na takie spojrzenia jak na pytanie: „Co robimy?”. Prawidłowa odpowiedź to sekwencja działań opiekuna: odpowiednie ułożenie ciała (wyprostowanie się, otworzenie klatki piersiowej, opuszczenie rąk wzdłuż tułowia, chwycenie smyczy w obie ręce), wyrównanie oddechu, komunikacja smyczowa (ale nie szarpanie psa!), stosowanie określonej intonacji głosu i doboru dźwięków, które nie muszą być słowami. W ten sposób opiekun daje wyraźnie psu do zrozumienia, że jest przy nim, że prawidłowo odczytał wysyłane sygnały i że panuje nad sytuacją.

Nieporozumieniem w takich okolicznościach jest zaś najpierw „ucieczka z sytuacji”, a następnie pocieszanie psa, np. kucanie koło niego, głaskanie i zagadywanie „w celu odwrócenia uwagi”. To, co dla ludzi jest czułe i wspierające, w zwierzęciu wywołuje dodatkowy stres, nie mogło ono bowiem samodzielnie podjąć decyzji o odejściu. 

Ważne, aby kontakt wzrokowy był wynikiem decyzji psa o zaproszeniu opiekuna do skonsultowania strategii na daną sytuację. To wymaga dużej otwartości po obu stronach, a nad nią pracuje się w trakcie żmudnego codziennego doskonalenia relacji z psem. Bez kontaktu wzrokowego proces uczenia się psa i przewodnika nie ma punktu wyjścia. Regularne ćwiczenie kontaktu wzrokowego jako swoistej rozmowy między opiekunem a psem pozwoli wypracować solidną więź i zaufanie, wzmocni także autorytet przewodnika w sytuacjach wymagających podejmowania szybkich decyzji.

 

Nazwa „koregulacja” – według teorii poliwagalnej Stephena W. Porgesa – pochodzi od łacińskiej nazwy nerwu błędnego, czyli części układu nerwowego odpowiadającej za zachowania instynktowne. Właśnie one pojawiają się w sytuacji silnego pobudzenia u psa (obskakiwanie, wokalizacja, gryzienie) – wówczas komenda i blokowanie tych zachowań przynosi skutek odwrotny od zamierzonego. Dlatego pracuje się na mechanizmach behawioralnych odnoszących się do zachowań instynktownych (nieświadomych, automatycznych, łańcuchowych), dzięki temu łatwiej wprowadzić zachowania zastępcze dla instynktownych –  gdy świadomość psa nie pracuje z przewodnikiem, pies jest bowiem w zbyt dużym stresie. Coraz częściej wprowadza się w metodykę pracy z psami wspieranie zwierzęcia nie przez komendy czy korekty, ale przez zachowanie i reakcje opiekuna na bodźce środowiskowe otaczające zarówno jego, jak i psa. Koregulacja w pracy ze zwierzęciem polega na opanowaniu własnych reakcji (np. odpowiednie ustawienie ciała, spokojny oddech), skupieniu się na emocjach psa i towarzyszenie mu w nich (np. zaprzestanie rozmowy przez telefon czy oglądania witryn sklepowych podczas spaceru), pomocy we wprowadzeniu wcześniej wypracowanej strategii radzenia sobie z napięciem psa, umiejętności rozpoznawani...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • Wydania czasopisma "Pies z Charakterem"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych numerów czasopisma w wersji elektronicznej
  • Zniżki na konferencje i szkolenia
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy