Barometr emocji - Psia mowa na uspokojenie

Psychologia zwierząt

Psy mają swój wyjątkowy język – głos i mowę ciała. Bez względu na rasę czy wiek wszystkie rozmawiają w ten sam sposób ze sobą i z ludźmi, przekazują nam swoje emocje. Ale czy rozumiemy ten język? Czy wiemy, kiedy pies sygnalizuje: „Nie ruszaj mnie”, albo kiedy prosi: „Pomóż mi”?

Najważniejsza kwestia – dlaczego warto znać psi język? Przede wszystkim po to, aby wiedzieć, czego pies od nas potrzebuje. Będziemy w stanie rozróżniać jego emocje czy dostrzegać momenty, w których sytuacja staje się dla niego niekomfortowa. Ponadto pokażemy psu, że może na nas liczyć nawet w trudnych momentach, a wtedy uspokoi się i pozwoli nam przejąć kontrolę nad sytuacją. Znajomość psiego języka pozwala na ograniczenie konfliktów, zmniejszenie stresu w psim życiu, a także sprawia, że wspólna codzienność staje się przyjemniejsza. Takie porozumienie wzmacnia więzi i pogłębia wzajemne zaufanie. I pokazuje psu, że jednak warto „rozmawiać” z opiekunem. 

Wyobraźmy sobie sytuację, w której usilnie próbujemy wytłumaczyć coś obcej osobie, która nie zna naszego języka. Staramy się jej przekazać ważne informacje dotyczące bezpieczeństwa, komfortu czy życia codziennego. Dwoimy się i troimy, machamy rękami, pokazujemy, mówimy, a nawet skaczemy. Niestety, spotykamy się z całkowitym niezrozumieniem. Z pewnością poczujemy w takiej sytuacji frustrację, gniew, narastającą agresję. 

Gdy rozmowa traci sens…

A teraz postawmy w naszej sytuacji psa i spróbujmy sobie wyobrazić, co czuje. Codziennie stara się z nami komunikować. Czasami mu się uda, czasami nie. Wielokrotnie powtarzał nam, że nie lubi przytulania, głaskania po głowie, że boi się psa sąsiadów, nie lubi krzyków, kotów w telewizji czy wielu innych rzeczy. W końcu – po miesiącach bezowocnych prób tłumaczenia tego wszystkiego – odpuszcza, ale negatywne emocje w nim narastają. Pojawiają się agresja, depresja, niechęć do kontaktów, spacerów czy warczenie. Nie wolno do tego dopuścić! Nie ma nic gorszego niż zakodowanie w psiej głowie przekonania, że „rozmowa” z człowiekiem nie ma sensu. 

Sygnały uspokajające

Przyjrzyjmy się niektórym charakterystycznym psim gestom. Pamiętajmy, że powinniśmy je interpretować, uwzględniając całość postawy zwierzęcia oraz sytuację. 

Odwracanie głowy – może być trudne do zaobserwowania, ponieważ odbywa się zazwyczaj bardzo szybko. Często towarzyszy mu wodzenie oczami lub intensywne mruganie. Taki zestaw sygnałów oznacza, że pies czuje się źle w danej sytuacji, szuka ucieczki, pomocy i ulgi. Psy z natury unikają konfliktów, dlatego rzadko nawiązują kontakt wzrokowy. A jeśli już się na niego zdecydują, to mrużą oczy, aby spojrzenie wydało się łagodniejsze. 

Stawanie bokiem lub tyłem – pojawia się w sytuacji, gdy pies jest zaskoczony lub czuje dyskomfort. Zazwyczaj stara się odejść, zwiększyć dystans od osoby lub rzeczy, która go niepokoi. W ten sposób może również próbować zażegnać konflikt.

Oblizywanie nosa, fafli czy kufy – to sygnał zdenerwowania lub silnego stresu. Nie jest to ten sam rodzaj oblizywania, co po pysznym posiłku. 

Ziewanie – to pierwszy sygnał, który pojawia się u psów już w początkach życia. Pozwala na rozładowanie napięcia, rozluźnienie mięśni i osłabienie pobudzenia czy stresu. Takie ziewanie bywa mylnie interpretowane jako oznaka zmęczenia albo znudzenia. Często psy ziewaniem próbują zażegnać konflikt domowników. Wy również możecie ostentacyjnie ziewać w sytuacji stresującej dla psa.

Spojrzenia – kolejny ważny element psiej komunikacji. Przed atakiem spojrzenie psa staje się nieruchome i skupione. Z kolei pies przyjaźnie nastawiony będzie miał przymrużone oczy i spokojne spojrzenie. W momencie zdenerwowania czy stresu pokazuje białka (tzw. moon eye). Towarzyszy temu ściąganie uszu do tyłu, odwracanie głowy i oblizywanie się. To jeden z najczęściej występujących sygnałów. 

Poruszanie ogonem – wiele osób bywa zaskoczonych, kiedy mówię, że machanie ogonem nie zawsze oznacza radość. Może komunikować przeróżne rzeczy: pokojowe zamiary, lęk, pobudzenie, a nawet agresję. Ważne, aby umieścić ruchy ogona w całym zestawie psich gestów. Jeżeli pies chowa ogon pod zad, a dodatkowo kładzie uszy i opuszcza głowę, to zwiastuje to strach. Z kolei uniesiona głowa i machający ogon oznaczają...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • Wydania czasopisma "Pies z Charakterem"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych numerów czasopisma w wersji elektronicznej
  • Zniżki na konferencje i szkolenia
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy