Nagrodę wręczę sobie sam

Psychologia zwierząt

Słyszeliście kiedyś o samonagradzającym zachowaniu u psów? Mamy z nim do czynienia wtedy, gdy pies bez udziału opiekuna osiąga korzyści z różnych czynności. Najprościej rzecz ujmując – sam siebie nagradza. Czy powinniśmy dopuszczać do takich sytuacji? A jeżeli nie, to co możemy zrobić?

Najważniejszym sygnałem, który powinien zwrócić uwagę opiekuna, jest to, że pies nie okazuje potrzeby wchodzenia z nim w interakcję. Największą przyjemnością dla zwierzęcia jest określone zachowanie oraz jego bezpośredni skutek. Wszystko ma związek z niezaspokojonymi psimi popędami i instynktami.
Nie wolno ignorować takich sytuacji! Samonagradzanie nie zniknie, nie ulegnie wygaszeniu, a wielokrotnie powtarzane będzie coraz bardziej się wzmacniało. Ignorowanie go tylko pogorszy sytuację. Dlatego tak ważne jest dostrzeganie takich momentów i skuteczne działanie. 

Zachowania samonagradzające

Jedzenie
Wyobraźcie sobie psa, który w przeszłości musiał walczyć o jedzenie, nie ma zaspokojonych potrzeb łowieckich, nudzi się i jest niewybiegany. Jego głównym celem stanie się poszukiwanie smakołyków, np. na blacie w kuchni. Czasami uda mu się coś ściągnąć, a czasami nie. W ten sposób powstaje system losowego nagradzania, a w rezultacie jeszcze silniejsze wzmocnienie niepożądanego zachowania. Prawdziwa tykająca bomba, prawda?

Kopanie dołków
Niestety, wiele osób wciąż błędnie uważa, że puszczenie psa swobodnie w ogrodzie załatwia sprawę spacerów, zabawy czy nudy. Dla psa jednak ogród to tylko przedłużenie domu. Puszczony samopas, może zacząć kopać dziury i niszczyć rośliny. Wynika to z braku lepszego zajęcia i niezaspokojonych potrzeb.

Zaburzenia łowieckie
Należy pamiętać, że psy to drapieżniki. Potrzebują więc odpowiedniej stymulacji oraz imitacji polowań pod postacią choćby zabawy z szarpakiem. Zaniedbanie tych potrzeb może skutkować zaburzeniem, które objawia się silną potrzebą gonienia wszystkiego, co się rusza (rowerzystów, biegaczy, ptaków, liści, a nawet cieni). Niemożność „upolowania” sprawia, że u psa narasta frustracja, pojawia się agresja, a nawet zaburzenia na tle psychicznym.

Przekierowanie
Jeżeli pies jest sfrustrowany, żyje w ciągłym napięciu (spowodowanym obroną zasobów czy strachem), to będzie szukać okazji, aby dać upust emocjom, rozładować stres, np. przeganiając „wroga”. Podejmując tego rodzaju działania, sam siebie nagradza.

Niszczenie
Na portalach społecznościowych popularne są nagrania zniszczeń dokonywanych przez psy: poszarpanych poduszek czy zniszczonych sof. Gryzienie butów, mebli czy innych przedmiotów pod nieobecność właściciela sprawia, że pies uzyskuje nagrodę w postaci rozładowania nadmiaru emocji lub stresu, wynikających z nudy, nieprzepracowanej nauki samotności lub niezaspokojonej potrzeby pracy umysłowej i węchowej. Pies w takim stanie się męczy, nie radzi sobie z własnymi emocjami. A wtedy nie ma się czym chwalić, trzeba działać! 

Ważne

Najważniejsze jest zrozumienie naturalnych potrzeb psa i zaspokojenie ich w zdrowy dla jego psychiki sposób. Jeżeli macie jakiekolwiek wątpliwości, poproście o pomoc behawiorystę. Pamiętajcie, że psa nie wystarczy wybiegać. Podobnie jak my, on także potrzebuje zajęć rozwijających umysł, zaspokajających potrzeby łowieckie czy niwelujących nudę. Należą do nich m.in. gryzienie, polowanie, samokontrola, gonienie i socjalizacja. 
Gdy zadbacie o te wszystkie aspekty, zyskacie nie tylko stabilnego i spokojnego psa, ale też zadowolonego futrzanego przyjaciela.

Pytania o psie potrzeby

Jak już wspomniałam, najgorsze, co możecie zrobić, to ignorować zachowania samonagradzające. Rozwiązywanie problemu powinniście zacząć od ustalenia potrzeb psa. Musicie wziąć pod uwagę predyspozycje rasy, poziom energii zwierzęcia i tryb życia domowników....

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • Wydania czasopisma "Pies z Charakterem"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych numerów czasopisma w wersji elektronicznej
  • Zniżki na konferencje i szkolenia
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy