Pies to nie dziecko - O skutkach uczłowieczania

Na temat

Z biologicznego, psychologicznego i społecznego punktu widzenia pies nigdy nie będzie człowiekiem. Zawsze będzie psem. Inne myślenie wrzuca go w bardzo ciasny gorset ludzkich oczekiwań i przekonań.

Masz psa? Cudownie! Leży pewnie obok Ciebie, drepcze po pokoju albo podchodzi, trąca zimnym nosem Twój łokieć i wpatruje się błyszczącymi oczami, zapraszając do zabawy lub po prostu na spacer. Kochasz tego czworonoga nad życie, jesteś gotów oddać mu wszystko.

Jak się objawia Twoje zaangażowanie emocjonalne w relację z czworonożnym przyjacielem? Oboje się cieszycie, gdy jesteście razem albo biegacie po łące, bawiąc się ulubioną piłeczką. Albo gdy wracasz po ciężkim dniu do domu i przytulając się do futra swojego „maluszka”, czujesz ulgę. Albo gdy widzisz jego pierwsze osiągnięcia szkoleniowe, rozpiera Cię duma. A nawet gdy pies np. pogryzie pozostawione w korytarzu obuwie lub wytarza się na spacerze w najbardziej śmierdzącej padlinie, coś każe Ci pomyśleć: „Zemścił się pewnie za to, że…”.

To naturalne, że im dłużej mieszkasz z psem, tym mocniejsza staje się wspólna relacja. Nawet nie zauważasz, kiedy zwierzak staje się częścią Twojej rodziny, Twojego życia. I to jest w porządku, nie ma w tym nic złego – dopóki ten związek nie stanie się toksyczny. 

Czym jest antropomorfizacja? 

Kiedy tak się dzieje? Kiedy patrzysz na swojego zwierzaka jak na człowieka, kiedy zapominasz, że to drapieżnik, potomek wilka, który jest tak wspaniałym kompanem w wyniku długotrwałego procesu udomowienia. Proces ten zmutował niektóre wilcze geny tak, aby zmieniły ciało oraz psychikę kosmatego i dzikiego drapieżnika z lasu w ciało i psychikę wiernego, oddanego towarzysza i przyjaciela. 

Zdrowa relacja człowieka z psem jest fundamentem szczęśliwego wspólnego życia. Przestanie jednak być zdrowa, jeśli człowiek dokona antropomorfizacji zwierzęcia, czyli nada mu cechy ludzkie. W poważnym stopniu zaburza ona wzajemne odziaływanie czworonoga i jego opiekuna na siebie.

Zachowanie i poszanowanie potrzeb i granic biologicznych wynikających z gatunku zwierzęcia ma ogromne znaczenie dla jakości relacji. Jeśli człowiek poważnie naruszy te granice, ucierpi na tym przede wszystkim pies. Do naruszenia dochodzi wtedy, gdy człowiek zapomina, że pies to odrębna istota, która nie tylko ma swoje potrzeby i emocje, ale także potrafi je komunikować, choć nie posiadła zdolności mówienia. Co więcej, w zachowaniu psa nie ma podtekstów, dlatego nigdy nie robi niczego na złość ani się nie mści. Jeśli nie robi tego, czego oczekuje od niego opiekun, ma ku temu swoje powody, które warto zrozumieć i uszanować. 

Prawdziwe psy mają się nijak do tych, które oglądaliśmy jako dzieci w Lassie, wróć, filmowej serii o poczciwym bernardynie Beethovenie czy w bajkach Disneya. Czworonożni bohaterowie tamtych produkcji zostali uzbrojeni w cały wachlarz ludzkich cech tylko po to, aby przekazywać nam wartości i treść bajek. Ale to tylko bajki. Nie oczekujmy więc, że nasze psy będą umiały czytać nam w myślach i planować wszystko z wyprzedzeniem.

Psia mama

Psia mama, psia ciocia, psi tatuś, psi brat. Mówisz tak czasem o sobie? Ja także – i lubię to! W mojej szkole wszyscy jesteśmy psimi rodzicami, ciociami, wujkami, ale pokazuję również moim kursantom, gdzie są granice, uczę ich rozumienia psiej komunikacji, czyli zakodowanych w zachowaniu zwierzaka informacji o jego potrzebach – to jest klucz do zachowania równowagi w relacji człowiek – pies.

Dlaczego tak bardzo lubimy nazywać siebie samych, jakbyśmy byli członkami psiej rodziny? Ponieważ rzeczywiście tworzymy tę rodzinę, ściślej zaś: grupę społeczną. Charakteryzuje się ona m.in. siecią relacji opartych na komunikacji, emocjach, więzi. Jako ludzie lubimy czuć przynależność do różnych społeczności. W grupie psiarzy uwielbiamy rozmawiać o naszych pupilach, jesteśmy z nich dumni i czujemy radość, że je mamy. To jak najbardziej w porządku, ale nieustannie musimy pamiętać o wymaganiach, jakie stawiają przed nami psy, i o tym, co jesteśmy im winni w zamian za to, że są przy nas… Jeśli docenimy każde psie spojrzenie, nauczymy się cieszyć z małych rzeczy, odnajdziemy istotę szczęśliwego wspólnego życia...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • Wydania czasopisma "Pies z Charakterem"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych numerów czasopisma w wersji elektronicznej
  • Zniżki na konferencje i szkolenia
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy