Terapeuta na czterech łapach

Psychologia zwierząt

Który z psich opiekunów nie czuje przyjemności, gdy zatapia dłoń w miękkiej, ciepłej sierści? Który z nich nie odpręża się i nie doznaje ukojenia, trącany zimnym nosem i obdarzany czułym, pełnym oddania spojrzeniem?

Wiele dziedzin nauki od wieków usiłuje znaleźć odpowiedź na pytanie, w jaki sposób człowiek i pies oddziałują na siebie, jak tworzą relacje i współdziałają. Historia oraz przyczyny udomowienia psa wciąż wzbudzają wśród naukowców wiele kontrowersji. Przypuszcza się, że głównym i prawdopodobnie jedynym przodkiem psa domowego (Canis familiaris) jest wilk szary (Canis lupus). Historia tej relacji sięga epoki kamienia łupanego. Pierwotna hipoteza zakładała, że człowiek zabierał szczenięta wilkom i hodował je, aby stawały się częścią grupy społecznej. Obecnie uważa się, że to wilk zbliżył się do człowieka, żerując na resztkach upolowanych zwierząt i ludzkich odchodach. Utylitarny początkowo wymiar tej bliskości i swoista symbioza umożliwiły z czasem wytworzenie się specyficznej relacji. 

W latach sześćdziesiątych XX wieku wybitny psychiatra dziecięcy Boris Levinson zaproponował teorię celowości i efektywności udziału psa w procesie terapii i nazwał zwierzę „współterapeutą”. Dopiero jednak pod koniec XX wieku podjęto badania zmierzające do wyjaśnienia oddziaływania zwierzęcia na człowieka, a pod ich wpływem – do rozwoju form terapii z udziałem zwierząt.

Problem z nazwami

Wyniki licznych badań wskazują na wiele pozytywnych i długofalowych rezultatów silnych więzi między człowiekiem i psem dla zdrowia fizycznego i psychicznego. Wcześniej czy później trzeba było więc znaleźć odpowiednią nazwę dla tej wzajemnej zależności. W Polsce termin „dogoterapia” zaproponowała Zofia Czerwińska w 1996 roku i był on używany na określenie ogółu działań wykorzystujących psy do poprawy funkcjonowania człowieka.

Wraz z powstaniem w 2006 roku Polskiego Towarzystwa Kynoterapeutycznego (PTK) zaczęto stosować nazwę kynoterapia na określenie metody wzmacniającej rozwój osobowości, edukacji i rehabilitacji, w której motywatorem jest odpowiednio wyselekcjonowany i wyszkolony pies, prowadzony przez wykwalifikowanego kynoterapeutę. W 2010 roku starania PTK doprowadziły do usankcjonowania zawodu kynoterapeuty (dogoterapeuty), wpisanego do klasyfikacji zawodów i specjalności Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej. 

Niestety, do dziś brakuje nie tylko spójności w nazewnictwie, ale także w standaryzacji i wytycznych pracy zespołu terapeutycznego stosującego kynoterapię. 

Wyzwalacz oksytocyny

Badania już dawno udowodniły, że podczas kontaktów człowieka i psa ich mózgi wydzielają oksytocynę, czyli swoisty eliksir miłości między nimi. Hormon ten nie tylko odgrywa ważną rolę w ludzkim i psim mózgu, ale także wpływa na relacje społeczne i zachowania, takie jak opieka czy czułość. Wzmacnia pozytywne uczucia i emocje, łagodzi zaburzenia poznawcze i behawioralne.

Badacze wskazują, że być może właśnie taki mechanizm uwalniania oksytocyny przyczynił się do udomowienia psa. Gdy jesteś opiekunem psa i wracasz do domu po ciężkim dniu pracy czy nauki, już od progu wita Cię wesoło machający ogon i czuły całus długim różowym językiem. Kto się wtedy nie uśmiecha, nie czuje ulgi, nie zmienia tonu głosu? Psy doskonale potrafią wykorzystywać swoje społeczne sygnały komunikacyjne w relacjach z ludźmi, to my nie zawsze jesteśmy w stanie właściwie je zrozumieć. Ale i tak zależność między ludźmi i psami jest czymś absolutnie wyjątkowym.
 

Pamiętaj 
Głaskanie zwierzęcia, a nawet sama jego obecność, nie tylko wyzwalają hormony szczęścia, ale także redukują stres, obniżają poziom kortyzolu, wyciszają, pomagają zapomnieć o problemach dnia codziennego. 


Pies najlepszym przyjacielem jest

Często opisujemy psy jako naszych najlepszych przyjaciół, a w chwilach zdenerwowania, czy smutku właśnie z nimi szukamy kontaktu. Być może dlatego, że we współczesnym zabieganym świecie zwyczajnie brakuje nam czasu na budowanie wspaniałych relacji i przyjaźni z drugim człowiekiem.

W kreowanym w dużej mierze przez media społecznościowe „idealnym świecie” i wynikającym z tego zaburzonym poczuciu...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • Wydania czasopisma "Pies z Charakterem"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych numerów czasopisma w wersji elektronicznej
  • Zniżki na konferencje i szkolenia
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy