Zanim zaczniesz wymagać, naucz! Jak krok po kroku zbudować spacerową harmonię z psem

Trening behawioralny

Chodzenie na luźnej smyczy to w pewnym sensie paradoks – z jednej strony smycz jest narzędziem, które ogranicza psa, a z drugiej dążymy do tego, by swobodnie i bez ciągnięcia na niej spacerował. 
Psy nie rodzą się z wrodzoną umiejętnością chodzenia na uwięzi, trzeba je tego nauczyć. Od czego zacząć, by spacer był miły, spokojny i na luzie? 

Psia natura

Bardzo często niezrozumienie psiej natury skutkuje sytuacją, w której obie strony chcą dobrze, ale brak wspólnego języka sprawia, że każde wyjście z domu zamienia się w przeciąganie smyczy. Pies ma wrodzoną potrzebę ruchu, węszenia, eksploracji. Tymczasem my, ludzie, często oferujemy mu jedynie piętnastominutowy spacer po osiedlu, podczas którego niejednokrotnie patrzymy w ekran telefonu.

Dodatkowo ludzki i psi świat diametralnie się od siebie różnią pod kątem zmysłów. Dla psa najważniejszy jest nos – potrafi on zebrać z otoczenia niewyobrażalną dla nas ilość informacji, rozkładając zapachy na czynniki pierwsze. Wzrok jest dla psa mniej ważny i wyczulony głównie na ruch. Ponadto psy poruszają się naturalnie znacznie szybciej niż ludzie, a na spacerze wszystko je interesuje.

Żaden sprzęt nie rozwiąże problemów emocjonalnych psa. Podstawowym wyposażeniem powinna być dobrze dopasowana płaska obroża lub szelki. Obroża powinna być na tyle luźna, by pod spód weszły maksymalnie dwa palce, a jej szerokość dostosowana do wielkości psa (od 1 cm dla ras miniaturowych, do 4 cm dla olbrzymich). 

Mowa ciała 

Aby spacer był udany, musisz wiedzieć, co pies do Ciebie mówi. Psy w naturze komunikują się głównie za pomocą mowy ciała, gestów, ruchów i ułożen...

Pozostałe 90% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • Wydania czasopisma "Pies z Charakterem"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych numerów czasopisma w wersji elektronicznej
  • Zniżki na konferencje i szkolenia
  • ...i wiele więcej!

Przypisy