Codzienne rytuały z psem

Metody na zdrowe nawyki

Relacje i komunikacja

Wstajesz rano, otwierasz oczy, bezwiednie drepczesz do kuchni, wstawiasz czajnik, pijesz kawę, przeglądając internet, czytając wiadomości, albo po prostu rozmawiasz z towarzyszem codziennego zwyczaju – nie ukrywajmy tego, często jest nim Twój pies. To Twój codzienny rytuał, jeden z wielu, który wykonujesz mniej lub bardziej świadomie w ciągu każdego dnia, schematyczne i powtarzalnie.

Co dają Tobie i Twojemu czworonogowi takie wspólne magiczne chwile, czy są potrzebne?

Czym jest rytuał?

Samo słowo brzmi magicznie, jakby zaczerpnięte z księgi czarów. Czym rzeczywiście jest? To sekwencje wykonywanych ruchów, wypowiadanych słów, mających na celu osiągnięcie konkretnego celu. W wielu sytuacjach mistycznych ma on istotnie wydźwięk duchowy, okraszony tajemnicą, opisany ściśle chronionym przepisem na jego wykonanie, przekazywanym jedynie zaufanym osobom, zwykle ustnie, rzadko spisywany – aby nie dostał się w niepowołane ręce. 
Chociaż nie są one związane jedynie z magią, rytuały mają ogromne znaczenie w tworzeniu komunikacji społecznej, zrozumieniu świata oraz, co może zaskakiwać, w ukojeniu tęsknoty za powrotem do natury. Doskonale to pojęcie zdefiniował nieżyjący już prof. Wojciech Burszta, uznając rytuały za „czynności symboliczne, spełniane według ściśle określonych, sformalizowanych reguł, które stanowią formę aktu o społecznie doniosłym znaczeniu”.

Wartości, które niesie rytuał

Wszystko zależy od celu, jaki ma osiągnąć, np.:

  • zakomunikowanie szacunku lub otwartości względem drugiego człowieka,
  • zrozumienie przez daną osobę zjawisk przyrodniczych, społecznych lub wewnętrznych,
  • podniesienie rangi, docenienie wartości, przedstawienie wysokiej jakości danego przedmiotu,
  • zapewnienie o ciągłości, przewidywalności, stałości, a tym samym o bezpieczeństwie (jednej z podstawowych potrzeb każdej żyjącej jednostki społecznej),
  • odnalezienie samego siebie, stabilne stanięcie na ziemi przez schematyczność, uważność, zatrzymanie się w pędzie, po prostu „zebranie myśli”.

Jak się okazuje, w ludzkim świecie zwyczaje dotyczą konkretnych grup społecznych, również zawodowych. Z wielu nawet nie zdajemy sobie sprawy: nie bez przyczyny konkretne piwo jest podawane w wyjątkowej szklance na nieprzypadkowej podkładce, nalewane w określony sposób – jako podkreślenie wyjątkowości tego napoju, co ma wpłynąć na jego postrzeganie przez potencjalnego klienta i jego zakup. Teatralne zmiany warty wojska mają na celu zapewnienie społeczeństwa, które to z radością, ale i z dumą ogląda, że jest chronione i bezpieczne. Wiele firm opracowuje swoje zwyczaje, aby komunikować odbiorcom rzetelność, stałość, opiekuńczość, otwartość, chęć pomocy i zaspokajania potrzeb konsumenta. Z drugiej strony obecność „firmowych” rytuałów ułatwia funkcjonowanie pracownikom, zarządzanie ich pracą, zapewniając standaryzację, podnosząc poczucie prestiżu z samego faktu przynależności do danej marki – to podnosi motywację do dalszej współpracy i tworzenia grupy oraz kolejnych produktów. Tutaj magia rytuałów to nie kwestia szamanizmu tylko poczucia bycia ważną, szanowaną, potrzebną częścią świetnie, stabilnie funkcjonującej grupy. Czujesz, co chcę Ci powiedzieć? Przenieśmy to teraz na Twoje funkcjonowanie z psem.

Czy jesteś dla swojego psa stabilną „firmą”?

Oczywiście nie musisz zakładać działalności gospodarczej, aby zaopiekować się psem, ale zwróć uwagę na sam fakt, że tworzysz z nim pewną społeczną jednostkę. Chciałabym napisać, że funkcjonalną, ale właśnie z tym często jest problem. Z czego on wynika? Z naszego pędu życia, trochę życiowego bałaganiarstwa, odkładania na później, może również z niewiedzy i braku świadomości o istnieniu pewnych mechanizmów i zależności w relacji człowieka z psem.
Zadaj sobie pytanie: W jakim stopniu jestem dla mojego psa przewodnikiem charakteryzującym się:

Cecha Punktacja od 1 do 5
stałością w tym, co mówi i robi  
przewidywalnością w gestach i czynach  
opanowaniem w sytuacjach kryzysowych
i zarządzania własnymi emocjami
 
docenianiem choćby małych sukcesów psa  
motywowaniem do „prawidłowych”
zachowań, a nie tylko wymaganiem wyników
 
konsekwencją (robisz to, co mówisz)  
uważnością na zmiany w środowisku  
koncentracją na psie  
świadomością potrzeb czworonoga  
zarządzaniem czasem, przestrzenią, aktywnością, swobodą psa  
umiejętnością efektywnego komunikowania się z psem (wysyłanie i ODBIERANIE sygnałów na linii człowiek – pies)  



Punktacja:
1 – wcale, 2 – czasem mi to wychodzi, 3 – niby robię, ale nie wychodzi, 4 – zazwyczaj tak mam, 5 – może nie mistrz, ale to właśnie ja.

Wyniki:
1–18: Brakuje Ci cierpliwości, Twoje gesty są bardzo raptowne, często się denerwujesz, nie zawsze wiesz, gdzie masz swoje rzeczy, Twój pies jest bardziej Twoim przewodnikiem niż Ty jego, słabo się rozumiecie, tak naprawdę to tylko żyjecie obok siebie.

19–29: Spacery nie należą do najprzyjemniejszych, ciągnięcie na smyczy to Wasza codzienność, obszczekiwanie innych psów, może nawet lęk separacyjny, a do tego Twoje ciągłe poczucie winy i brak pomysłów, co dalej z tym zrobić, choć jak weźmiesz smaczki i jesteście w bezpiecznym miejscu, to pies wykona komendy „siad!” i „podaj łapę!”.

30–44: Sporo wiesz na temat swojego psa, dużo też czytasz o szkoleniach, sprzęcie treningowym, w teorii wiesz, co robić, w praktyce wychodzi różnie. Jak jest na zewnątrz spokojnie, dajecie radę, gdy pojawiają się rozpraszacze psiej uwagi, trudno jest Ci zwrócić uwagę psa na siebie, teoria zawodzi.

45–53: W większości sytuacji czujecie się z psem bardzo komfortowo, czasem zdarzy się jakaś mała wpadka, np. obszczekanie sąsiada na klatce schodowej czy pogoń za gołębiem na ulicy, co nie zawsze jest bezpieczne, zwłaszcza w ruchu miejskim.

55–60: Znasz kompetencje oraz możliwości swoje i psa, nie zależy Ci na ideałach, ale jesteś w stanie przewidzieć reakcje swojego zwierzaka w danej sytuacji i w dziewięciu na dziesięć wypadków uniknąć niechcianego zachowania czworonoga. Potrafisz zawsze znaleźć rozwiązanie dla konkretnego problemu, a właściwie to dla Ciebie wyzwanie. Wiesz także, kiedy odpuścić i po prostu nie iść tam z psem. Zazwyczaj jesteś pogodną, opanowaną osobą. Wiesz, co Twój pies chce Ci powiedzieć, jasno też komunikujesz się z nim poprzez gesty, mowę, ruchy, masz świadomość, że pies obserwuje Twoje zachowanie cały czas i czerpie z niego informacje na Twój temat i tego, co się wokół Was dzieje.

Codzienne rytuały psa – czy coś takiego istnieje?

Oczywiście, że tak! Codzienne zwyczaje, jakie stale wypracowujesz ze swoim psem, doskonaląc je z dnia na dzień, są dla czworonoga jak niewidzialna, ale za to bardzo bezpieczna bańka, w której zawsze się znajduje, nawet jeśli Ty na chwilę z niej wyjdziesz do pracy. Daje mu poczucie przewidywalności: wie, co po czym następuje, nawet jeśli kolejne etapy rytuału są nieco odroczone w czasie, np. Twój powrót d...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • Wydania czasopisma "Pies z Charakterem"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych numerów czasopisma w wersji elektronicznej
  • Zniżki na konferencje i szkolenia
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy