Sylwester oczami psa

Na temat

Zbliża się sylwester. Dla ludzi to czas świetnej zabawy, a dla wielu psów i innych zwierząt to czas strachu, a nawet walki o przetrwanie.

Jakże krzywdzącym uproszczeniem są udostępniane w internecie memy z Szarikiem o tym, jak to kiedyś psy były odważne, a teraz boją się „zwykłej petardy”. Dla wielu psów to nie jest „zwykła petarda”, ponieważ nie są filmowymi Szarikami czy Cywilami. Każdy pies jest inny, każdy ma inne doświadczenia, inne geny, inaczej przechodził proces socjalizacji i habituacji. 
Owszem, są psy odważne, odporne na wszelki hałas, które pracują z opiekunami w wojsku, w policji czy w ratownictwie. Mają odpowiednie predyspozycje genetyczne, ale i tak od szczeniaka muszą być przygotowywane do wykonywania odpowiednich ćwiczeń. Opiekunowie od pierwszych chwil starają się stworzyć z psami właściwe relacje i poświęcają wiele czasu na trening. Oswajają swoich podopiecznych z różnego rodzaju dźwiękami. 

Psi bohater

Wiele osób podziwia Patrona z Ukrainy, psa rasy jack russel terrier, który dzięki odpowiedniemu szkoleniu skutecznie wykrywa miny podczas wojny. Większość jednak obrazków z życia, które ostatnio oglądaliśmy w Ukrainie, to uciekające, przerażone hukiem czworonogi. Są bolesnym dowodem na to, że memy z Szarikiem nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. 
No dobrze, ale co ma do tego sylwester? Otóż pies, który boi się huku, nie wie, co się dzieje. Słyszy tylko potężny hałas, widzi błyski. Ogromna liczba zwierząt przeżywa w tym momencie traumę podobną do tej, jaką przeżywają psy na terenie wojennym. Nie wiedzą, że to tylko zabawa. Boją się naprawdę.
 


Psy są bardzo emocjonalne

Pies jest złożoną, bardzo emocjonalną istotą. Dzięki nauce wiemy coraz więcej o naszych czworonożnych przyjaciołach. Poznajemy coraz głębiej świat psich emocji. Wiemy, że psy odczuwają przeróżne stany. Wiemy także, że są empatyczne, odczuwają nasze emocje, nasz stres. Reagują na nasze słowa i gesty. A czy my potrafimy okazać empatię naszym psom? 
Owszem, emocje, które przeżywa pies, są bardzo podobne do ludzkich, jednak często wyraża je w zupełnie inny sposób niż człowiek. Opiekun powinien znać mowę ciała swojego pupila, wiedzieć, jak się komunikuje, jakie sygnały wysyła. 
Psy obserwują nas, a my musimy nauczyć się obserwować nasze psy. To wymaga od nas czasu i wysiłku, także chęci zdobywania wiedzy, ale skoro ludzie pozwolili psom na udomowienie, to ich obowiązkiem jest dobrze zrozumieć czworonożnych towarzyszy i pomóc im odnaleźć się jak najlepiej w ludzkim świecie. Im dokładniej człowiek pozna swojego psa, im lepiej będzie go rozumiał, tym mocniejsza stanie się ich wzajemna relacja. Rozumiany pies będzie czuł się przy człowieku bezpieczniej. Jeśli opiekun ma problem ze zrozumieniem swojego podopiecznego, nic nie stoi na przeszkodzie, aby poprosił o pomoc specjalistę. 
 

Ważne

Profesor Hannes Lohi, kierownik fińskich badań, twierdzi, że psy dziedziczą wiele problemów behawioralnych. Zaapelował, aby ostrożnie dobierać psy do rozrodu i zwracać większą uwagę na ich zachowanie. Jego zdaniem, taka ostrożność pomoże ograniczyć występowanie niektórych niepożądanych cech, co z kolei poprawiłoby jakość życia i psów, i opiekunów.

POLECAMY


Strach ma wielkie oczy

Strach towarzyszy wszystkim gatunkom zwierząt. Jest emocją, która ma przede wszystkim ochronić zwierzę przed zbliżającym się zagrożeniem. Gorzej, kiedy zaczyna dominować w psim życiu, warunkować reakcje zwierzęcia. To my, opiekunowie, jesteśmy tymi, którzy muszą nauczyć nasze psy radzenia sobie z tą trudną emocją, oswajać z nią od pierwszych chwil życia. Musimy zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby nasze psy mniej się bały, by potrafiły funkcjonować w świecie, w którym nie sposób uniknąć stresu. 
Stąd tak ważny jest czas socjalizacji. Bo kiedy lęk zacznie panować nad psem, to nie tylko życie czworonoga będzie bardzo trudne, ale także nasze jako jego opiekunów. 
Nie na wszystko jednak opiekun może mieć wpływ. Choć wiele można uzyskać w szczenięcym wieku, to trzeba mieć na uwadze, że istotną rolę odgrywa zarówno genetyka, jak i życie płodowe. Jeśli suka żyje w stresie, odbija się to na szczeniakach. Jeśli rodzice szczeniaka mają fobię dźwiękową, to i on może ją odziedziczyć. Wiele psów cierpiących na tę fobię ma kuzynów i przodków z tym samym problemem. Dzięki socjalizacji można mieć bardziej stabilnego psa, ale „genów nie wydłubiesz”. Możemy jedynie rozsądnie wybrać hodowlę, jeśli zdecydujemy się na psa rasowego. 

Przerażające hałasy

Naukowcy z Finlandii przeprowadzili niedawno badania, które wykazały, że strach przed głośnymi dźwiękami jest najczęstszym problemem u psów. Według nich aż 32% tych zwierząt odczuwa strach przed burzą, fajerwerkami, głośnym hukiem. 
Finowie zbadali również wrażliwość na dźwięki pod kątem rasy. Okazało się, że najbardziej podatne na strach przed głośnymi dźwiękami są irish soft coated wheaten terriery oraz lagotto romagnolo. Bardzo wrażliwe na donośne dźwięki były również mieszańce oraz psy rasy border collie. O tych ostatnich pisali już wcześniej naukowcy ze Stanów Zjednoczonych, którzy podkreślali ogromną wrażliwość tej rasy nie tylko na dźwięki, ale także na wiele różnych bodźców.
 


Daj psu wsparcie, nie zostawiaj go samego

Co robi czworonóg, który boi się fajerwerków? Najczęściej trzęsie się, skomle, chowa, chce uciec. Jak zatem pomóc takiemu psu przetrwać sylwestra?
Podstawowe znaczenie ma dobra relacja z psem. Bez względu na to, czy pies jest z nami od szczeniaka, czy adoptowaliśmy go ze schroniska, powinniśmy zrobić wszystko, aby czuł się przy nas dobrze i bezpiecznie. Warto nauczyć go odpoczywania i relaksowania się w domu. Jeśli czworonóg będzie potrafił się zrelaksować przy swoim opiekunie, będzie czuł się przez niego rozumiany, wtedy w sytuacji dla niego stresowej poszuka wsparcia u człowieka. 
Istnieje wyjątkowo szkodliwy mit, że nie można wspierać psa, który się boi, bo strach się nasili. Najwyraźniej osoby, które stworzyły ten mit, potraktowały strach jako zachowanie i dopowiedziały sobie, że jeśli przytulą przerażonego psa, który przychodzi po wsparcie, to wzmocnią niepożądane zachowanie. A przecież strach to emocja, a nie zachowanie! Długotrwały strach przechodzić może w lęk, w poczucie stałego napięcia. Jeśli pies zostanie sam z dźwiękami, które go przerażają, problem się nasili. Pomyślmy sami: jeśli czegoś bardzo się boimy, a mimo to ktoś zamknąłby nas w pokoju, to co byśmy wtedy czuli? Na pewno chcielibyśmy odejść w inne miejsce lub mieć obok siebie kogoś, z kim mamy wspaniałą relację, kto jest opanowany i może dać nam wsparcie, przytulić. Dlatego tak ważne jest, aby wiedzieć, co dla naszego psa jest socjalnym wsparciem, i dawać mu to za każdym razem, kiedy tego potrzebuje! Nasza obecność naprawdę może złagodzić psi strach.
 

Pamiętaj

Trzeba też pamiętać, że im pies starszy, tym jego zmysły gorzej reagują – może się więc zdarzyć, że zwierzę, które wcześniej niczego się nie bało, nagle zacznie nerwowo reagować na różne bodźce. Pies może stać się wyczulony na dźwięki także pod wpływem różnych chorób. 


Przygotuj się

...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • Wydania czasopisma "Pies z Charakterem"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych numerów czasopisma w wersji elektronicznej
  • Zniżki na konferencje i szkolenia
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy