Taniec z psem

Trening behawioralny

Historia dog dance, czyli tańca z psami, sięga lat osiemdziesiątych XX stulecia. W Polsce jednak zyskuje popularność dopiero teraz. Na czym polega dog dance? Jakie korzyści przynosi zarówno ludziom, jak i psom?

Taniec z psem zaliczany jest do dyscyplin sportowych. Polega na tworzeniu choreografii, którą opiekun wykonuje razem ze swoim psem w rytm odpowiednio dobranej muzyki. Nie są wymagane żadne rekwizyty ani specjalne miejsce. Treningi mogą odbywać się dosłownie wszędzie – w mieszkaniu, lesie czy parku. Tym, co naprawdę się liczy, są: kreatywność, fantazja oraz cierpliwość.

Historia tańca

Przenieśmy się na chwilę do lat osiemdziesiątych XX wieku. W Wielkiej Brytanii zaczęła się moda na pokazy obedience przy muzyce. Kluczowym momentem stał się występ Mary Ray w 1990 roku. Od tego czasu tanecznym krokiem zaczęło wkraczać na scenę coraz więcej duetów ludzko-zwierzęcych.
W 2017 roku Międzynarodowa Federacja Kynologiczna (Fédération Cynologique Internationale, FCI) wpisała taniec z psem na listę oficjalnych sportów. Istnieje również stowarzyszenie Dog Dance International, które działa od 2009 roku. Co prawda nie przynależy do Federacji, ale jego celem jest zapewnienie zdrowej i bezpiecznej rywalizacji, połączonej z zabawą.

Konkurencje

Wyróżniamy dwie podstawowe konkurencje dog dance. W pierwszej – heelwork to music – pies powinien znajdować się piętnaście centymetrów od opiekuna. Dopuszczalne są większe odległości, ale nieprzekraczające dwóch metrów. Z kolei fizyczny kontakt nie jest wymagany. Największą popularnością heelwork cieszy się w Wielkiej Brytanii.
Z kolei w stylu wolnym (freestyle) występujący mają pełną swobodę w doborze figur, nie muszą też przestrzegać limitu odległości. To dobry sposób na sprawdzenie swoich sił i zmierzenie się ze stresem związanym z występami przed widownią.

Bawić się na całego!

Czy każdy pies się nadaje na rozpoczęcie przygody z tańcem? Oczywiście, że tak! Trzeba jednak wziąć pod uwagę kilka kwestii: 

  • Po pierwsze – nie zmuszajcie psa do treningów. Jeżeli wyraźnie pokazuje, że czuje się niekomfortowo w danej sytuacji (oblizuje się, odchodzi, ziewa nerwowo, wyrywa się, nie podchodzi), przerwijcie sesję. Spróbujcie wrócić do niej za jakiś czas. Jeżeli symptomy się powtórzą, to, niestety, musicie poszukać innej formy rozrywki. 
  • Po drugie – najważniejsza jest wspólna zabawa. Musicie czerpać przyjemność z tańca, czuć się swobodnie, bezpiecznie i radośnie. Weźcie również pod uwagę predyspozycje psa, jego możliwości fizyczne oraz ulubione zajęcia. Choreografia powinna być układana pod niego. Liczy się również bezpieczeństwo. Lepiej i bezpieczniej jest wybierać łatwiejsze pozycje. 

Łapa po nodze

Zabawę najlepiej zacząć od uczenia psa podstawowych sztuczek. Później możecie powoli dodawać rzeczy związane z tańcem: chodzenie w różne strony, podskoki nad nogą i ręką, obroty, czołganie się, slalom czy stanie na dwóch łapach. Następnie wybierzcie odpowiednią muzykę i pomyślcie nad układem. Pamiętajcie również o odpowiedniej motywacji. Mogą to być przysmaki, ale także zabawa czy pieszczoty. Sesje nie powinny trwać zbyt długo – maksymalnie 15–20 minut lub do pierwszych oznak psiego znudzenia i zniechęcenia. 
 

Ważne

Uwaga! Cały czas obserwujcie psa. Musicie być pewni, że taniec oraz praca z opiekunem sprawiają mu ogromną radość i dobrą zabawę. Uzbrójcie się również w cierpliwość. Na zamierzone rezultaty zazwyczaj trzeba będzie nieco poczekać.

POLECAMY


Nie do rytmu, nie do taktu

Zastanawialiście się kiedyś, czy psy słyszą muzykę? Otóż słyszą, ale jej nie rozum...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • Wydania czasopisma "Pies z Charakterem"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych numerów czasopisma w wersji elektronicznej
  • Zniżki na konferencje i szkolenia
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy