Czego nie mogą jeść psy? Psia miska pod lupą

Poradnik dobrego żywienia Otwarty dostęp

Psy często traktujemy jak ludzi i dokarmiamy je przypadkowymi produktami, które akurat są pod ręką. A przecież lista zakazanych dla psów produktów jest naprawdę długa. Czego zatem nie mogą jeść nasze zwierzęta? Na co powinniśmy zwracać uwagę w psiej diecie?

Wiele osób uczłowiecza psy tak bardzo, że zapomina o tym, iż są one zupełnie odmiennym gatunkiem. Wykorzystują to między innymi producenci karm, kopiując mody z ludzkich diet i tworząc np. karmy wegetariańskie. Psy jednak mają zupełnie inny układ pokarmowy. To, co nam smakuje i jest dla nas zdrowe, może okazać się trucizną dla naszych czworonogów.

Co w brzuchu piszczy?

Przyjrzyjmy się układowi pokarmowemu psów. Jest on dostosowany do trawienia przede wszystkim pokarmów mięsnych, choć rośliny powinny stanowić istotny element psiej diety. Takie jego „ustawienie” sprawia, że dosyć wyraźnie różni się on od ludzkiego układu pokarmowego. Oto kilka zasadniczych różnic:

  • przewód pokarmowy psów jest krótszy od ludzkiego,
  • gruczoły dodatkowe typu trzustka, wątroba są bardzo dobrze rozwinięte,
  • między przełykiem a żołądkiem istnieje tzw. wpust,
  • psi żołądek może mieć pojemność od 6 do nawet 8 litrów.

U psa pokarm pokonuje drogę przez: jelito cienkie ➜ dwunastnicę ➜ ujście przewodu ➜ trzustkę ➜ jelito czcze ➜ jelito biodrowe ➜ zastawkę krętniczo-kątniczą ➜ jelito grube (podzielone na sześć partii: jelito ślepe, okrężnicę wstępującą, okrężnicę poprzeczną, okrężnicę zstępującą, esicę i odbytnicę, nazywaną również jelitem prostym) ➜ odbyt.
 Średni czas trawienia u psów wynosi od 12 do 30 godzin. Oczywiście, znaczenie ma rasa psiaka oraz rodzaj trawionego pokarmu. Dlatego psia karma powinna być odpowiednio skomponowana. W ten sposób zapewnimy mu zdrowie, dobre samopoczucie oraz dodaje siły do codziennych aktywności.
Czy wiecie, że ślina psa zawiera śladowe ilości amylazy? Jest to substancja, która odpowiada za rozkładanie się skrobi.

Kakao oraz czekolada
Produkty zawierające czekoladę lub kakao są prawdziwą trucizną dla psa. Odpowiada za to składnik zwany teobrominą.
Zatrucie objawia się:

  • przyspieszoną pracą serca,
  • rozszerzonymi naczyniami krwionośnymi,
  • rozluźnieniem mięśni gładkich,
  • wymiotami,
  • uszkodzeniem wątroby, nerek,
  • śpiączką, a nawet śmiercią.

Pierwsze objawy mogą wystąpić już po godzinie od zjedzenia czekolady. Bardzo ważna jest szybka reakcja opiekuna i natychmiastowa wizyta u weterynarza.
Dawka śmiertelna to 250–500 mg na każdy kilogram masy ciała psiaka, choć odnotowano przypadki śmiertelne nawet po zjedzeniu przez psa zaledwie 100 mg czekolady. Najwięcej teobrominy zawiera gorzka czekolada oraz ciemne kakao.

Rodzynki i winogrona
Jeżeli przyjdzie Wam do głowy pomysł poczęstowania psiaka ciastem z rodzynkami, to szybko o nim zapomnijcie! Już 10 winogron może zagrozić życiu Waszego pupila. Zatrucie tymi owocami prowadzi do niewydolności nerek lub bezmoczu. Faktem jest, że naukowcom nie udało się ustalić dokładnie, która z substancji zawartych w rodzynkach i winogronach jest tak silnie trująca. Nie zmienia to podstawowej zasady: psy nie mogą ich jeść.

Ksylitol
Jest to rodzaj słodzika, zwany inaczej cukrem brzozowym. Niestety, przy masowej produkcji wielu producentów zaczęło pozyskiwać ksylitol z kukurydzy. Stał się on składnikiem dżemów, deserów czy powideł. Znajdziemy go również w płynie do ust, paście do zębów, syropach na kaszel, gumie do żucia, napojach „bez cukru”, ketchupie, sosie barbecue, a nawet w maśle orzechowym bez cukru. Zjedzony przez psa ksylitol uszkadza wątrobę oraz powoduje nadmierną produkcję insuliny. To z kolei prowadzi do zbyt dużego spadku poziomu cukru we krwi i zapaści, a nawet śmierci.

Rośliny czosnkowate
Cebula szkodzi psu zarówno w postaci gotowanej, jak i surowej, a nawet suszonej. Po jej zjedzeniu w żołądku zwierzaka uwalniają się toksyczne dwusiarczki. Mają one silne działanie utleniające. W efekcie niszczą strukturę czerwonych krwinek i powodują anemię.
Z czosnkiem również trzeba uważać. Co prawda stanowi składnik wielu zwierzęcych karm czy przysmaków, jednak dawka powyżej 5 g czosnku na kilogram masy ciała prowadzi do zatrucia dwusiarczkami. Tę samą substancję toksyczną zawiera również szczypiorek.

Pestki owoców
Podczas trawienia pestek z jabłek, wiśni, moreli czy brzoskwini w żołądku psa wytwarza się cyjanowodór. Ten gaz może powodować problemy z oddychaniem, utratę przytomności, zapaść lub nawet śmierć.

Orzechy makadamia
Niebezpieczna dawka wynosi 2,4 g na kilogram masy ciała psa. Orzechy te (uglon, aflatoksyny i nienasycone kwasy tłuszczowe) sprawiają, że pies staje się osłabiony i wymiotuje. Zatrucie pojawia się w ciągu 12 godzin od zjedzenia. Zazwyczaj organizm psa radzi sobie z toksynami sam w ciągu dwóch dni. Mimo to zawsze warto skonsultować z weterynarzem stan zwierzęcia.

Awokado
W przypadku awokado największy problem stanowi persin – substancja, której używa się podczas uprawy. To środek grzybobójczy i zatruwa wyłącznie psi organizm. Prowadzi do obrzęku płuc oraz niewydolności krążeniowej.

Ziemniaki
Owszem, są składnikiem wielu karm, ale duże znaczenie ma to, w jakiej postaci występują. Nie należy serwować psom obierek ani surowych ziemniaków, szczególnie tych wystawionych na słońce. Ich skóra staje się zielona, a bulwy wypuszczają kiełki. To właśnie w nich występuje solanina, która powoduje problemy żołądkowe oraz uszkadza układ moczowy. Przy dużych dawkach może nawet doprowadzić do śpiączki czy śmierci psiaka.

Kiełbasa
Wydawać by się mogło, że szynka i kiełbasa nie powinny zaszkodzić naszym zwierzętom. Niestety, nic bardziej mylnego. Jedzenie to zawiera sporą dawkę przypraw i soli, a ich nadmiar zaburza przemianę materii i powoduje choroby skóry.

Pozostałe
Kategorycznie nie wolno podawać psom alkoholu, pieprzu czy soli. Również cytrusy znajdują się na liście zakazanych produktów. Przykładowo pomarańcze i mandarynki zawierają sporą dawkę olejków eterycznych, które zaburzają pracę układu moczowego. Z kolei alkohol sprawi, że pies będzie mieć problemy z oddychaniem. W przypadku większej dawki może nawet wejść w śpiączkę lub umrzeć.

Pierwsza pomoc przy zatruciu

Przy każdym zatruciu najważniejszy jest czas, ponieważ im dłużej trucizna znajduje się w psim organizmie, tym większe szkody wyrządza. Jeżeli nie możemy zaprowadzić naszego pupila do weterynarza, spróbujmy pomóc mu sami. Warto wtedy zadzwonić do jakiejś kliniki całodobowej i poprosić o dokładne wskazówki.
Ostatnią deską ratunku może być wywołanie wymiotów. W tym celu podajemy zwierzakowi wodę utlenioną (łyżka na 5 kg masy). Nie wywołujemy wymiotów, kiedy:

  • od zjedzenia trującego produktu minęło więcej niż dwie godziny,
  • pies jest nieprzytomny, w złym stanie,
  • doszło do połknięcia substancji żrącej lub pieniącej.

Wymioty w takich przypadkach podrażniłyby jedynie błonę śluzową żołądka i przełyku. Najlepiej wtedy podać psu węgiel aktywny (3 tabletki na 1 kg masy) i jak najszybciej dotrzeć do weterynarza.
Pamiętajmy też, aby nigdy nie dokarmiać psa resztkami ze stołu. Jeżeli mamy jakiekolwiek wątpliwości odnośnie do podawanego jedzenia, porozmawiajmy z weterynarzem. Na rynku jest mnóstwo psich przysmaków do wyboru, więc nie warto ryzykować życiem zwierzaka.

Przypisy