Zwierzęta nie lubią gabinetów weterynaryjnych. Niepokoją je zapachy, denerwują rozpaczliwe odgłosy wydawane przez innych czworonożnych pacjentów, udziela im się napięcie opiekunów. Jest jednak metoda, dzięki której nasi pupile będą spokojniej znosić konieczne zabiegi.
Dział: Trening behawioralny
Psy kochają ruch w każdej jego formie i jest to rzecz zupełnie normalna. Opiekunowie powinni jednak umieć zrównoważyć tę aktywność odpoczynkiem. Jak to zrobić?
Co robią psy, gdy są same w domu? Śpią, bawią się ulubionymi zabawkami, a może rozmyślają o rozłące? Dlaczego niektóre spędzają samotne chwile w ciszy i spokoju, inne zaś wyją i rozpaczają na cały głos?
Psy prezentują konkretne zachowania z dwóch powodów: bo chcą i mogą. Jeśli więc zależy nam, żeby robiły różne rzeczy, musimy dać im coś w zamian. Tym czymś jest motywacja.
Wydawałoby się, że spacer z psem to podstawowa i banalnie prosta czynność, którą wykonujemy kilka razy dziennie. Warto sobie uzmysłowić, że dla zwierzęcia jest to czas zaspokajania najważniejszych potrzeb. Nie tylko fizjologicznych, ale również aktywności fizycznej, eksploracji, węszenia, nawiązywania kontaktów społecznych i socjalizacji. Dlatego wybierając się na wspólny spacer, dobrze mieć w głowie mapę potrzeb naszego psa i tak ułożyć trasę, aby je zaspokoić.
Nos to dla psa najważniejszy narząd. Dzięki niemu poznaje świat, zapamiętuje ludzi, miejsca i zdarzenia, wyczuwa emocje i zagrożenia. Czasami jednak warto ukierunkować psa w korzystaniu z tego niezwykłego organu. Świetnie się w tym sprawdza nosework.
Psy, tak samo jak ludzie, mają swoje charaktery. Są psy spokojne, dla których największą rozrywką jest popołudniowa drzemka, lub takie, które są zawsze skore do wszelkiej aktywności. Nie znaczy to, że jedne psy lubią się bawić, a inne nie. Trzeba tylko znaleźć zabawę, w którą będą chciały się bawić i która będzie dla nich odpowiednia.