Jak budować relację z „trudnym” psem? Przede wszystkim trzeba poznać potrzeby gatunku, a następnie potrzeby i predyspozycje konkretnej rasy. Później należy zrozumieć tajniki komunikacji psów – one naprawdę próbują „mówić” do swoich opiekunów, ci jednak nie zawsze potrafią właściwie odczytać te przekazy.
Dział: Relacje i komunikacja
Wstajesz rano, otwierasz oczy, bezwiednie drepczesz do kuchni, wstawiasz czajnik, pijesz kawę, przeglądając internet, czytając wiadomości, albo po prostu rozmawiasz z towarzyszem codziennego zwyczaju – nie ukrywajmy tego, często jest nim Twój pies. To Twój codzienny rytuał, jeden z wielu, który wykonujesz mniej lub bardziej świadomie w ciągu każdego dnia, schematyczne i powtarzalnie.
Nie pospieszajmy zrozpaczonego opiekuna w pożegnaniu z ukochanym psem. Pozwólmy mu przywoływać wspomnienia, oglądać filmiki czy zdjęcia. To bardzo pomaga w godzeniu się z nieuniknioną rzeczywistością. A my po prostu z nim bądźmy.
Niestety, większość z nas poznała ból utraty kogoś bliskiego. Czas zadumy, smutku, żalu i łez jest nieodłącznym elementem śmierci. Czy psy przeżywają żałobę tak jak my? Jakie emocje nimi targają? Czy rozumieją, co się z nimi dzieje?
Wychodząc z domu, stresujesz się, że Twój pies znowu pogryzie kanapę lub załatwi się na nowe łóżko? Sąsiedzi wciąż skarżą się na wycie, które ewidentnie dochodzi z Twojego mieszkania? A może po prostu jest Ci smutno, gdy wiesz, że Twój psi przyjaciel spędzi cały dzień pod drzwiami, czekając na Twój powrót i nawet na chwilę nie zaglądając do miski? Jeśli odpowiedź na przynajmniej jedno z tych pytań jest twierdząca, ten artykuł jest dla Ciebie.
Terapeutyczne działanie może mieć już sama decyzja o zaopiekowaniu się psem. Wiąże się ona z wieloma zmianami, jednak wszystkie poświęcenia zostają spłacone z nawiązką. Pies oferuje bowiem niepowtarzalną, absolutnie bezwarunkową przyjaźń.
Wydaje się nam, że kochamy nasze psy bezwarunkowo, chcemy dla nich jak najlepiej. Wciąż przecież inwestujemy czas i pieniądze w kolejne szkolenia, najnowsze zabawki i dobrej jakości karmę. Czy jednak miłość idzie w parze z akceptacją? Czy rzeczywiście akceptujemy swoje psy całkowicie?
Ostatnio bardzo popularna stała się doga, czyli joga z udziałem psa. Na czym polega? Jak wspólnie ćwiczyć z psem, żeby i nam, i zwierzęciu sprawiało to radość, przynosiło spokój i relaksację?
Wielu moich klientów uświadomiło sobie, że karci swoje psy za wyrażanie złości, tak jak w dzieciństwie karcili ich za to samo rodzice. Zrozumieli, że i oni, i ich pupile spotykali się z restrykcjami za swoje naturalne zachowania i reakcje.
My, ludzie, żyjemy głównie w świecie ruchomych obrazów i na pierwszym miejscu stawiamy to, co widzimy. Psy zaś postrzegają świat za pomocą nosa.
Jeden uśmiech może zmienić wiele w życiu – czyimś i naszym własnym. Dlaczego więc nie korzystamy z niego tak często, jak byśmy mogli?
Zrozumienie istoty relacji między człowiekiem a psem stanowi klucz do rozwiązania problemów behawioralnych zwierzęcia.